Call of Duty powraca!

„Call of Duty: Black Ops III” na pierwszy rzut oka wygląda na bardzo dobrze zrobioną strzelaninę ze sprawnym trybem multiplayer, gwarantującą nam co najmniej kilka dni świetnej zabawy w wirtualnym świecie. Warto również podkreślić, że z pewnością twórcy szybko nie porzucą tej gry, dlatego z czasem powinny pojawić się powiewy świeżości w postaci aktualizacji wprowadzających nowe mapy, tryby i inne atrakcje – wśród nich m.in. w przyszłym roku studio Treyarch zamierza opublikować oficjalne narzędzia do tworzenia modów dla produkcji, szykujcie się więc na falę dinazaurów, bożonarodzeniowych czy halloweenowych kostumów i innego rodzaju udziwnień.

W „Call of Duty: Black Ops III” mieliśmy okazję zagrać jeszcze przed premierą, która odbyła się 6 listopada, a wszystko dzięki organizowanym w tym roku po raz pierwszy w stolicy targach Warsaw Games Week. „Call of Duty: Black Ops III” wypróbowaliśmy na konsoli PlayStation 4, oczywiście, w trybie multiplayer, rozgrywając z innymi odwiedzającymi imprezę pojedynek PvP.

 

„Call of Duty: Black Ops III” nie jest to co prawda “Battlefield 4” (tak, teraz wysypie się fala opinii osób, które uważają inaczej…), gdzie nie tylko walczymy biegając z karabinami, ale również mamy okazję zasiąść za sterami helikoptera czy przejąć kontrolę nad łodzią, ale za to samo strzelanie, mechanika i ogólne założenia zabawy mają niepodrabialny  urok. Poza tym trudno byłoby umieścić różnej maści dosyć sporą maszynerię w meczu PvP w nowym ‘Call of Duty”.

Trzeba podkreślić, że tryb kooperacji został w grze znacznie odświeżony – m.in. od teraz mamy możliwość wcielenia się w jednego z dziewięciu specjalistów, z których każdy posiada unikalną broń oraz równie unikalną i oryginalną zdolność przydatną na polu walki. Na początku potrzeba trochę czasu, żeby wczuć się w swoją rolę, ale dotyczy to chyba każdej gry wieloosobowej ze zróżnicowaniem klas postaci.

Od teraz nasi żołnierze mogą także, UWAGA!, biegać po ścianach – to nie żart, naprawdę jest taka opcja. Obok biegania po ścianach możemy wyróżnić jeszcze dodanie umiejętności strzelania pod wodą, co dotychczas było niestety niedostępne. Jak widać twórcy, zadbali o to, by podczas prac nad „Call of Duty: Black Ops III” zwrócono uwagę na szczegóły, które czasami okazują się bardzo ważne dla użytkowników.

Zabawa w „Call of Duty: Black Ops III”, jak przystało na rozgrywkę z gry z gatunku strzelanina FPS, oferuje nam bardzo dynamiczną, szybką, efektowną i wybuchową formę oderwania się od trosk dnia codziennego. W zależności od naszych umiejętności w tego rodzaju potyczkach może nam iść lepiej bądź gorzej, będziemy wielokrotnie lub rzadziej umierać.

Generalnie tryb multiplayer w „Call of Duty: Black Ops III” nie różni się przesadnie od innych tytułów tego pokroju dysponujących rozgrywką wieloosobową. Starzy wyjadacze FPS-ów szybko odnajdą się na mapie i chętnie do gry produkcji powinni powracać.

Wrażenie robi również, oczywiście, szata graficzna, która może nie różni się przesadnie od tej z poprzedniej odsłony, ale wciąż robi bardzo dobre wrażenie, chociaż o jej maksymalnych możliwościach zapewne będziemy mogli przekonać się dopiero po uruchomieniu wydawnictwa na pecetach.

Jeżeli macie jeszcze wątpliwości co do tego, czy Wasz sprzęt poradzi sobie z „Call of Duty: Black Ops III”, przyjrzyjcie się minimalnym wymaganiom sprzętowym opublikowanym przez Treyarch:

  • System operacyjny: 64-bitowy Windows 7, Windows 8 lub Windows 8.1
  • Procesor: Intel Core i3-530 2,93 GHz lub AMD Phenom II X4 810 2,6 GHz
  • Pamięć operacyjna: 6 GB
  • Karta graficzna: Nvidia GeForce GTX 470 lub ATI Radeon HD 6970 z 1 GB pamięci i obsługą DirectX 11
  • Karta dźwiękowa: kompatybilna z DirectX
  • Inne: wymagana aktywacji gry w usłudze Steam

„Call of Duty: Black Ops III” to jednak nie tylko wspólne biegania po mapie i wzajemne strzelanie do siebie – w zasadzie głównym elementem rozgrywki w produkcji jest solowa bądź drużynowa kampania, która pozwala nam zapoznać się z ciekawą historią z przyszłości. Akcja toczy się w toku 2065, a opowieść nawiązuje do zdarzeń znanych z poprzednich odsłon, co nie znaczy, że nie będziecie mieć frajdy z przejścia „Black Ops III” bez zapoznania się z wcześniejszymi częściami serii. Na kampanię wyruszyć możemy sami albo z trzema towarzyszami – tryb ten jest zarezerwowany dla maksymalnie czterech żołnierzy. Jeżeli lubicie futurystyczno-militarne klimaty i strzelanie, „Call of Duty” po raz kolejny Was nie rozczaruje.


Leave a comment