Przenieś się do świata Gwiezdnych wojen z grą Star Wars the Old Republic

Jesteś dalej podjarany/podjarana premierą długo wyczekiwanej, nowej części Star Warsów? Nie opadły jeszcze emocje ani zajawka na uniwersum Gwiezdnych Wojen po opuszczeniu kina? Chcesz zagrać w wciągającą grę osadzoną w tym świecie? Oto gra dla Ciebie! Star Wars the Old Republic!

Gra nie jest nowością na rynku, gdyż jej premiera miała miejsce już w 2011 roku. Co najważniejsze i najbardziej zachęcające – jest to gra MMORPG, czyli nawiązując już do tego o czym pisałem w jednym z wcześniejszych artykułów (bodajże o „Heavy Rain”) – prawdziwa gratka dla tych co preferują gry, których „nie da się przejść”. Naszym celem jest zdobywanie doświadczenia na postaci, robienie questów, zdobywanie coraz to nowszych umiejętności oraz ekwipunków. Moje pierwsze wrażenia, co dla jednych może być minusem, ja to uznałem za plus, jest fakt, że dużo aspektów w tej grze, jak mechanika, interface itp. bardzo przypominają WoWa, na którym spędziłem kilka lat, dzięki czemu dużo łatwiej i dużo szybciej się mogłem połapać i w tym tytule, co jest co, gdzie jest co, jak co działa.

Zacznijmy jednak od początku. Jak w każdej grze tego typu, pierwszy wybór tyczy się stanięcia po stronie jednej z dwóch, odwiecznie walczących ze sobą frakcji. Tak i tutaj musimy zdecydować, czy chcemy być po jasnej stronie mocy, czy też po ciemnej – innymi słowy – Republika, czy Imperium. Kolejnym wyborem jest w zależności od frakcji:

Republika:

  • Trooper
  • Smuggler
  • Jedi Knight
  • Jedi Consular

Imperium:

  • Bounty Hunter
  • Imperial Agent
  • Sith Warrior
  • Sith Inquisitor

Ponad to wybierając jedną z czterech opcji musimy mieć na uwadze, że już na 10 lvlu czeka nas kolejny wybór, którym jest rozejście każdej z tych klas na dwie kolejne, które się od siebie bardzo różnią. Oto jakie wybory możemy dokonać na poszczególnych 10 poziomach.

  • Trooper -> Vanguard / Commando – obie klasy do walki posługują się bronią palną (tak! Nie samymi mieczami świetlnymi świat Star Wars żyje! ). Różnią się rolą w drużynie i noszonym ekwipunkiem – Vanguard nosi najcięższe zbroje, posiadające najwięcej armoru i to on stanowi pierwszą linię obrony w Republice
  • Smuggler -> Gunslinger / Scoundrel – ponownie obie klasy posługują się blasterami, jednak są mniej statyczni od powyższych, ich bronią są różne sztuczki, umiejętności chowania się, uników, strzelania z zaskoczenia. Różnią się głównie tym, że Gunslinger posługuje się dwoma pistoletami jednocześnie, a Scoundrel jednym (co nie oznacza, że jest gorszy!) Dla lepszego wyobrażenia, jest to postać w stylu Hana Solo.
  • Jedi Knight -> Guardian / Sentinel – w końcu dochodzimy do władających najstraszniejszą, ale i najwspanialszą bronią we Wszechświecie – mieczami świetlnymi. Guardian włada jednym, pojedynczym mieczem, podczas gdy Sentinel używa ich dwóch jednocześnie. Ten pierwszy jest typowym tankiem, nastomiast Sentinel ma zadać jak najwięcej obrażeń.
  • Jedi Consular -> Sage / Shadow – pozostajemy wciąż przy mieczach świetlnych, jednak dla Sage’a jest to pewnego rodzaju prowizorka – coś jak np. Staff dla maga w WoWie, trzyma go, dodaje on mocy, ale do walki go nie używamy, gdyż ta postać jest odpowiednikiem popularnego właśnie maga, czy sorcerera – do walki używa Mocy, czyli czarów, których może używać jednocześnie do ofensywy, jak i do leczenia siebie, lub drużyny. Shadow natomiast jest typowym Assasinem, walczy jednym, ale za to podwójnym mieczem świetlnym. Zadać jak najwięcej obrażeń – oto jego cel!

Imperium rozejścia, a raczej role tych rozejść i sposób walki ma analogiczny do tych z Republiki.

  • Bounty Hunter -> Mercenary / Power Tech – analogia do rozejść Troopera
  • Imperial Agent -> Operative / Sniper – analogia do Smugglera
  • Sith Warrior -> Juggernaut / Marauder – analogia do Jedi Knighta
  • Sith Inquisitor -> Sorcerer / Assassin – analogia do Jedi Consulara

Gra posiada bardzo fajnie I klimatycznie zrobione questy, które są tzw. Story Line. Jest to historia, pewna ciągłość wydarzeń, która się ze sobą łączy przez cały okres levelowania. Oczywiście oprócz tego jest cała masa pobocznych questów, które otrzymujemy do zwykłych NPC. Oprócz tego wiele części wspólnych zarówno z WoWem, jak i wieloma innymi MMO. Jak: Rajdy, instancje, mounty, fly masterzy, auction house, profesje.

Do tego możemy zyskiwać kompanionów, którzy bardzo pomagają w wielu misjach. Należy dbać o relacje z nimi, nasze zachowania, rozmowy mogą im się podobać, lub nie – jeśli sobie za bardzo u nich przeskrobiemy to mogą nas opuścić, czy nawet zdradzić w nieodpowiednim dla nas momencie. Mówiąc o rozmowach – tu mamy element, który mnie osobiście zawsze urzeka w grach, czyli możliwość wyboru. Dialogi są prowadzone tak, że w każdej rozmowie mamy przeważnie kilka okazji do wybrania tego co mówimy, lub do podjęcia jakiegoś działania. Wybór nasz może mieć spory wpływ na przebieg dalszych wydarzeń.

Fajną opcją, z którą w innych tytułach się nie spotkałem jest możliwość prowadzenia grupowych dialogów. Podczas wspólnego questowania w grupie, czy rajdowania, w rozmowach bierzemy udział z całą grupą, nie jest to indywidualne. Widać wszystkie postacie biorące udział, każda postać może się wypowiedzieć w inny sposób i wpłynąć niejako na rozgrywkę.

Oczywiście nie samymi rajdami i questami ta gra żyje. Co powinno rozumieć się samo przez się, skoro mamy dwie wrogie frakcje do wyboru, to musi być też PvP. Oczywiście jest! Możemy napotkać rywala po prostu na mapie, możemy też chodzić na tak zwane battlegroundy, gdzie walczymy grupowo, by osiągnąć określony dla danego battlegrounda cel. Gra oferuje też specjalne itemy i ekwpipunki, które bardziej się nadają do PvP, niż do PvE.

Świat, co jasne, jest bardzo rozbudowany. W końcu to są Star Wars, których akcja powinna się toczyć na terenie całego Wszechświata. Jest całe mnóstwo planet, między którymi możemy podróżować. W pewnym momencie gry otrzymujemy do tego celu swój własny statek, który możemy też ulepszać, by toczyć walki w kosmosie i robić specjalne pod to zrobione misje.

Na koniec zostawiłem to, o czym teoretycznie powinienem wspomnieć na samym początku, bo często może to mieć duży wpływ na decyzję, czy grać w coś czy nie. Czy gra jest darmowa? I tu właśnie odpowiadam na pytanie, czemu dopiero teraz o tym piszę. Gdyż niby proste pytanie, ale odpowiedź jest skomplikowana. Gra z samego początku była płatna, zupełnie tak jak w WoWie. Jednak po roku czasu, czyli już od 2012, twórcy ogłosili, że tytuł ten będzie darmowy i „free to play”. Tak też się stało, ale czy to jest całkiem prawda? To jest świetny chwyt marketingowy, który myślę, że im się bardzo opłaca. Jaki w tym jest haczyk? Otóż tak, gra jest free to play – możemy w nią grać od początku do końca, nie wydając ani jednej złotówki. ALE! Wtedy mamy do czynienia z tak zwanym darmowym kontem, a jest to jeden z trzech rodzajów kont. Gra wciąż ma możliwość kont premium, tak zwanych subscriberów. Kosztuje to 30 zł miesięcznie i daje to ogromne bonusy i wiele ułatwień w grze. Powiedziałbym więcej, jako osoba, która próbowała grać w darmowy jak i płatny sposób, a dodatkowo jest w kontakcie z kilkoma osobami, co również grają w ten tytuł. Mianowicie płacenie nawet nie tyle dostarcza ułatwień, co sprawia, że rozgrywka jest normalna. Grając kontem free to play mamy tak dużo ograniczeń, że wielu podstawowych rzeczy nie możemy robić, co potrafi doprowadzić do szału. Podam kilka przykładów:

  • Konto darmowe ma ograniczenie do posiadanej ilości pieniędzy do jedynie 200k, podczas gdy płatne nie ma żadnego ograniczenia
  • Konto darmowe może korzystać jedynie z ogólnego chatu, podczas gdy płatne ma dostęp do wszystkich
  • Konto darmowe może jedynie otrzymywać maile i paczki, samo nie może wysyłać – płatne może robić z mailem co chce
  • Konto darmowe nie może się trade’ować pomiędzy innymi graczami, przeciwnie do płatnego
  • Konto darmowe może w Auction House (Galactic Trade Network) mieć wystawione jedynie dwie aukcje, podczas gdy płatne może ich mieć 50
  • Konto darmowe może mieć na jednym serwerze stworzone tylko dwie postacie i ma jedynie 3 rasy do wyboru, podczas gdy płatne nie ma żadnych ograniczeń i ma dostęp do wszystkich ras
  • Konto darmowe może wziąć udział jedynie w 5 Warzones na tydzień oraz 3 Flashpointach (rajdach) z nagrodami, płatne nie ma żadnych ograniczeń
  • Konto darmowe poszerzyć miejsce w ekwipunku może jedynie za prawdziwe pieniądze, podczas gdy płatne może też za walutę w grze
  • Konto darmowe nie może zakładać wielu epickich itemów, które są tylko dla płacących

Oprócz tego jest jeszcze bardzo wiele innych ograniczeń. Wspomniałem wcześniej, że konto darmowe jest jednym z trzech możliwych. Jest bowiem też rodzaj konta takiego, że kiedyś płaciło za grę, ale przestało, wówczas wymieniane przeze mnie wyżej ograniczenia dla konta darmowego, tyczą się też tego „kiedyś płatnego”, ale w odrobinę mniejszym stopniu. Nie mniej jednak wciąż je ograniczają. Ja osobiście polecam grę w pełni płatną, jeśli ktoś ma naprawdę na poważnie się wprowadzić do tego świata, różnice są jak niebo i ziemia.


Leave a comment